Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gosiewski Aleksander Korwin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gosiewski Aleksander Korwin. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 lutego 2016

"Die 3 Februarii Cały dzień do Moskwy z dział bito"

"Die 3 Februarii
Cały dzień do Moskwy z dział bito od nas, a że jest pewna wiadomość, iż już Moskwa nie traktować, ale uchodzić chce, wytrębowano pod gardłem, aby się z derewni pacholikowie, co na przystawstwach są, do obozu jako najprędzej zjeżdżali.

Die 4 Februarii
Także z dział bito i bardziej znać i więcej dział ku stanowisku JKMci wyrychtowali, bo dziś dwie kule padły tuż podle izby Jego Królewskiej Mci, a inne różno i gęsto po obozie lecą."

Od końca października pod Smoleńskiem toczyła się wojna oblężnicza. Głównym jej aspektem był wzajemny ostrzał pozycji przeciwnika. Z ustaleniem czym dysponowała Moskwa nie mamy problemu. Wszystkie zdobyte na nich działa, zostały skrupulatnie spisane i umieszczone w diariuszu. Niestety z powodu skąpości źródeł nie znamy dokładnej ilości i charakterystyki dział użytych przez wojska polsko-litewskie. Jednak trochę informacji możemy zebrać i od czasu do czasu będę je uzupełniał. W jednym z diariuszy odczytujemy wzmiankę o dostarczeniu 4 listopada 1633 roku „trzech półkartaun z moździerzami niektóremi”, które z Mohylewa przywiózł wojewoda Smoleński Aleksander Korwin Gosiewski. 

Szkic pół kartauna z
"Archelia, to jest nauka i informacja o strzelbie
i o rzeczach do niej należących"
Wiemy też, że cześć ciężkich dział z twierdzy smoleńskiej przetransportowano i ustawiono naprzeciw obozów moskiewskich. W styczniu pan Plater dostarczył wcześniej zamówione ciężkie działa. Dzięki ciągłemu wzmacnianiu siły artylerii strona polsko litewska osiągnęła przewagę i mocno doskwierała Szeinowi i jego żołnierzom o czym mozna przeczytać też tu. Dziś trochę o półkartaunach.

Szkic półkartauny z "Archiley Kriegskunst" J.J. Wallhausena
Diego Uffano w swym dziele „Archelia …” tak opisuje te działa:
„PułCartauna, wyrzuca 24 funt żelaza, bierze 16 funt prochu prostego albo 12 funt najlepszego, iest na 19 albo na 20 Calibr które 10 albo 10 ½ stop czynią długą, waży 43 cent, niesie wedle pospo narychtowania 850 pod wagę 425 y ponaw elevatiey 3070 kroków”
Działo miało kaliber około 150mm, długość około 2,85-300 cm wagę około 1700-2000kg. 
„Archelia …” Diego Uffano jest tłumaczeniem książki z języka niemieckiego. Na okładce polskiego wydania znajduje się Władysław IV i szkic oblężenia Smoleńska. Taki ciekawy dodatek nawiązujący do tematu bloga.

Okładka "Archelia, to jest nauka i informacja o strzelbie
i o rzeczach do niej należących" Diego Uffano




wtorek, 19 listopada 2013

Septembris 1632 - Moskwa rusza pod Smoleńsk - Dorohobuż

Ostatniego dnia września Moskale zdobyli Sierpiejsk, i dalej straż przednia Szejna pod Dorohobuż podeszła. Aleksander Gosiewski przygotował do obrony warowną fortecę bo jak pisał pisał 17 czerwca "Ja na ten czas tu w Dorohobużu wałowej roboty pilnuję, którą jeśli P. Bóg pogody użyczy, za niedziel kilka dokończyć spodziewam się, gdy zaś we wszystkim swój weźmie skutek, nadzieja w Bogu że warowna będzie forteca".
Hetman W. Litewski Lew Sapieha na zlecenie "JMKs. arch. gnieźnieński i drudzy Ichm. pp. senatorowie zlecić mi raczyli, abym presidiis zamki pograniczne opatrzył i dla wnętrznego pokoju sześćset człowieka zaciągnął. Ja czyniąc zadość intencją Ich Mości, przypowiedziałem na zamki, to jest [...] piechoty na Dorohobuż 200". Historycy podają że załogę Dorohobuża stanowić mogło do 500 ludzi pod dowództwem komendanta Jerzego Łuskiny. Jednak po dwutygodniowej walce Moskale miasto i zamek spalili. Moskwa "wielki terror uczyniła obywatelom" Miasto spalono i "pobito siła ludzi".
 Tak o tych wydarzeniach 30 października pisał A. S. Radziwiłł:
"Tymczasem nadszedł list od prymasa oznajmujący o posuwaniu się Moskwy, o wzięciu Dorohobuża i o wysłaniu przez nich wojsk pod Smoleńsk. Wieści te zostały przekazane przez samego wojewodę smoleńskiego z datą 15 października. "
Rekonstrukcja siedemnastowiecznego Dorohobuża.