"Dnia 1 marca wojsko nasze ogromnym szykiem we dwa rzędy, to jest część pod taborem kozackim, a część nad brzegiem Dnieprowym stanęło. Nad brzegiem Dnieprowym, to jest po lewej nieprzyjacielowi, miedzy wojska nasze wchodzącemu, stronie stał Jego K. Mość z Królewicem JM. Kazimierzem miedzy dwiema swoimi usarskiemi chorągwiami, a przy nim Ich Mość Panowie Senatorowie. Pod którego nogi nieprzyjaciel wszytkie swoje chorągwie cum debita reverentia i ukłonem mimo przechodząc podrzucał takim porządkiem:
Naprzód Kniaź Prozorowski Okolniczy i Wojewoda, przyjechawszy i z konia zsiadszy z pułku swego, który przodkiem szedł z chorągwiami na przybycie Szehina i Izmajłowa, i Białosielskiego, Wojewodów towarzyszów swoich oczekiwał. Potym następował Szarle Hubert, Pułkownik rajtarski. Ten 15 kornetów rajtarskich z czołobiciem swoim pod nogi JKM. podrzucił, które, gdy czas niejaki na ziemi leżały, a z rozkazania JKM. podniesione były, przystąpili bliżej Szehin, Prozorowski, Izmajłow, Wojewodowie, i czołem bili Krolowi Jego Mości, a Białosielski chory na saniach leżący toż czynił. Po tych nastąpił Oberster Fux z swoim pułkiem, którego Oberster lentenant (bo sam chory) z przystojnym ukłonem chorągwi sześć. Po nim Oberster lentenant Oberstera Tobiesu zmarłego pułku swego chorągwi ośm. Po nim następujący pułk Szehinów bojarski chorągwi ośm. Po nim Duncow chorągwi trzy, a kozacka jedna. Po tych Strzelecki pułk chorągwi sześć. Po nim pułku Oberstera Gergyi Matyssona chorągwi ośm. Po nim Oberstera Roztorma chorągwi ośm. Po nim oberstera Szarlesa Jakuba chorągwi ośm. Po nim pułku nieboszczyka Sandersona, Oberstera od Lesla zabitego, chorągwi ośm. Po nim Kieta Oberstera pułku chorągwi ośm. Po nim
Oberstera Leśla pułku niemieckiego chorągwi siedm. A ruskich żołdatów chorągwi ośm pod nogami JKM. na ziemi leżały. Claudebat agmen chorągiew bojarska konna, nad którą głową Lepiana, a kozacka jedna. I te debita reverentia KJM. pod nogi JKM. podrzucone. Po odprawieniu tej ceremonii poszli wszyscy w drogę swoję cicho. Nocowali ćwierć mile za taborem Kozaków Zaporowskich, a wojsko nasze godzina w noc do obozu nazad się wróciło."
Tak oto odbył się triumf nad wojskami Michaiła Borysowicza Szeina. Wojsko Rzeczpospolitej utworzyło swego rodzaju aleję po obu stronach drogi do Moskwy, którą miał podążać Szein ze swoim wojskiem. Po lewej stronie tej alei, na przeciwko obozu kozackiego, w asyście swojego wojska król Władysław IV siedząc na koniu oglądął sztandary moskiewskie rzucane mu pod nogi. "Summa wszystkich, tak jezdnych, jako i pieszych chorągwi numero 107"
Naprzód Kniaź Prozorowski Okolniczy i Wojewoda, przyjechawszy i z konia zsiadszy z pułku swego, który przodkiem szedł z chorągwiami na przybycie Szehina i Izmajłowa, i Białosielskiego, Wojewodów towarzyszów swoich oczekiwał. Potym następował Szarle Hubert, Pułkownik rajtarski. Ten 15 kornetów rajtarskich z czołobiciem swoim pod nogi JKM. podrzucił, które, gdy czas niejaki na ziemi leżały, a z rozkazania JKM. podniesione były, przystąpili bliżej Szehin, Prozorowski, Izmajłow, Wojewodowie, i czołem bili Krolowi Jego Mości, a Białosielski chory na saniach leżący toż czynił. Po tych nastąpił Oberster Fux z swoim pułkiem, którego Oberster lentenant (bo sam chory) z przystojnym ukłonem chorągwi sześć. Po nim Oberster lentenant Oberstera Tobiesu zmarłego pułku swego chorągwi ośm. Po nim następujący pułk Szehinów bojarski chorągwi ośm. Po nim Duncow chorągwi trzy, a kozacka jedna. Po tych Strzelecki pułk chorągwi sześć. Po nim pułku Oberstera Gergyi Matyssona chorągwi ośm. Po nim Oberstera Roztorma chorągwi ośm. Po nim oberstera Szarlesa Jakuba chorągwi ośm. Po nim pułku nieboszczyka Sandersona, Oberstera od Lesla zabitego, chorągwi ośm. Po nim Kieta Oberstera pułku chorągwi ośm. Po nim
Oberstera Leśla pułku niemieckiego chorągwi siedm. A ruskich żołdatów chorągwi ośm pod nogami JKM. na ziemi leżały. Claudebat agmen chorągiew bojarska konna, nad którą głową Lepiana, a kozacka jedna. I te debita reverentia KJM. pod nogi JKM. podrzucone. Po odprawieniu tej ceremonii poszli wszyscy w drogę swoję cicho. Nocowali ćwierć mile za taborem Kozaków Zaporowskich, a wojsko nasze godzina w noc do obozu nazad się wróciło."
Tak oto odbył się triumf nad wojskami Michaiła Borysowicza Szeina. Wojsko Rzeczpospolitej utworzyło swego rodzaju aleję po obu stronach drogi do Moskwy, którą miał podążać Szein ze swoim wojskiem. Po lewej stronie tej alei, na przeciwko obozu kozackiego, w asyście swojego wojska król Władysław IV siedząc na koniu oglądął sztandary moskiewskie rzucane mu pod nogi. "Summa wszystkich, tak jezdnych, jako i pieszych chorągwi numero 107"
![]() |
Obraz nieznanego autora "Poddanie wojsk Szeina" |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz